Moje biegowe obuwie - Kalenji Ekiden Active


Jak ważnym elementem biegowego ekwipunku są buty, wie chyba każdy biegacz. Oprócz naszego ciała, to właśnie buty są bodaj najważniejszym narzędziem naszych biegowych przygód. Na nich spoczywa trud pokonywanych kilometrów i to od nich zależy nasz komfort i bezpieczeństwo.

Moje poprzednie buty - Ascics Gel Emperor po blisko dwóch latach użytkowania dokonały żywota. Ich stan niestety nie pozwalał już na dalszą eksploatację, więc moje użytkowanie dobiegło końca. No tak, ale przecież w czymś biegać trzeba. Z pomocą przyszedł niezawodny internet. Wśród setek par butów mniej lub bardziej renomowanych marek można naprawdę wybrać coś ciekawego. W mych poszukiwaniach odwiedzałem strony rozmaitych sklepów sportowych i chciał nie chciał, trafiłem na stronę Decathlonu - francuskiej sieci marketów sportowych. Firma ta posiada swoją markę dedykowaną biegaczom - Kalenji. Niemal od początku swej biegowej przygody korzystam z kurtek i legginsów właśnie tej marki i muszę przyznać, że jakość wyrobów jest wysoce zadowalająca, więc może w przypadku butów będzie tak samo? Będąc w łódzkim Decathlonie zdecydowałem się na zakup butków Kalenji Ekiden Active. Czytałem o nich sporo dobrego i stąd też włąsmnie ten wybór. Sądząc po opisie, nie są one tak zaawansowane technologicznie jak choćby moje poprzednie Asicsy, ale pierwsze wrażenia są więcej niż pozytywne.


We "francuzikach" zaliczyłem już kilka biegów i jestem pozytywnie zaskoczony. Wiadomo, na początku buty muszą się do nogi przyzwyczaić, podobnie zresztą jak noga do buta. To co już teraz zaobserwowałem to fakt, że buty są lekkie, fajnie trzymają stopę i nie obcierają. Naprawdę pozytywne zaskoczenie a myślę, że jeszcze kilka biegów i będzie idealnie. Kurcze, w życiu bym nie pomyślał, że w butach za 120 zł da się tak fajnie biegać. Producent na swojej stronie pisze, że są to buty przeznaczone do rekreacyjnego biegania po utwardzonej nawierzchni, więc jeśli chcecie przebiec w nich maraton to może być różnie, chociaż słyszałem o osobach które właśnie w Ekidenach zaliczyli królewski dystans :)


Ciekaw jestem, w jakich butach biegacie. Zachęcam Was do dzielenia się opiniami i wrażeniami w komentarzach.

1 komentarz:

Copyright © 2014 Seba Biega , Blogger